Dwumiesięczniak to już nie noworodek. Coraz bardziej otwiera oczy na świat, śledzi wzrokiem, zaczyna się uśmiechać, czasem poguguje w odpowiedzi na Twój głos. To też właśnie ten moment, kiedy w polskim harmonogramie szczepień przypada pierwsza duża tura szczepień niemowląt.
Jeśli masz jednocześnie ulgę, niepokój i lekkie przerażenie na myśl o igłach, jesteś w absolutnej większości. Przejdźmy krok po kroku przez to, jak wyglądają szczepienia w 2 miesiącu życia, jakie szczepionki dostaje dziecko, po co są, jakie objawy po szczepieniu 2 miesiące są normalne i kiedy trzeba skontaktować się z lekarzem lub jechać na SOR.
Około 7–8 tygodnia życia (lekarz może nieco przesunąć termin) maluch ma zaplanowane pierwsze dawki podstawowych szczepionek z kalendarza szczepień. To nie jest przypadkowa data.
W tym czasie dzieje się kilka ważnych rzeczy:
Niemowlę jest bardzo podatne na ciężkie infekcje
Choroby takie jak krztusiec, zapalenie opon mózgowo‑rdzeniowych, zakażenia pneumokokowe czy ciężkie biegunki rotawirusowe mogą dorosłego mocno rozłożyć, ale dla malutkiego dziecka bywają śmiertelnie groźne i to w ciągu godzin, nie dni.
Przeciwciała od mamy zaczynają zanikać
W ciąży przekazujesz dziecku przez łożysko swoje przeciwciała. To rodzaj tymczasowej „parasolkowej” ochrony. Niestety, nie utrzymuje się długo. Około 2 miesiąca poziom części tych przeciwciał jest już zbyt niski, żeby realnie chronić przed chorobą.
Wiele tych zakażeń szerzy się po cichu
Część osób zakażonych nie ma jeszcze objawów albo przechodzi infekcję bardzo łagodnie, ale nadal zaraża. Maluch nie uniknie kontaktu z wirusami i bakteriami tylko dlatego, że rzadko wychodzi z domu.
Szczepienia 2 miesiące to w praktyce start budowania własnej, długotrwałej odporności dziecka. Można o tym myśleć jak o zakładaniu „pamięci immunologicznej” - organizm uczy się rozpoznawać konkretne drobnoustroje, żeby w przyszłości zareagować szybko i skutecznie.
Nazwy w książeczce zdrowia potrafią wyglądać jak zlepek liter i cyfr. Poniżej znajdziesz to, co standardowo podaje się w Polsce około 2 miesiąca życia oraz przed czym to chroni.
W praktyce większość poradni używa szczepionek skojarzonych, dzięki czemu liczba wkłuć jest mniejsza. Część preparatów jest refundowana, część to szczepionki płatne (dobrowolne) - lekarz przed wizytą powinien z Tobą omówić dostępne opcje.
Podstawa pakietu to szczepionka przeciw:
Błonicy (D)
Groźna infekcja gardła, która może doprowadzić do uduszenia oraz uszkodzeń serca i układu nerwowego.
Tężcowi (T)
Wywoływany przez bakterie z gleby, które dostają się do organizmu przez skaleczenia. Prowadzi do silnych skurczów mięśni, zaburzeń oddychania, często wymaga intensywnej terapii.
Krztuścowi (P, DTPa)
Szczególnie niebezpieczny u najmłodszych. Napady kaszlu mogą być tak silne, że dziecko przestaje łapać oddech, sinieje, wymaga pobytu w szpitalu.
Polio (IPV)
Wirus, który może uszkodzić rdzeń kręgowy i powodować trwałe porażenia. Dzięki szczepieniom w Polsce praktycznie niewystępujący, ale endemiczny nadal w niektórych regionach świata.
Haemophilus influenzae typu b (Hib)
Bakteria wywołująca ciężkie zapalenia opon mózgowo‑rdzeniowych, sepsę, zapalenia nagłośni (nagłe duszności) u niemowląt i małych dzieci.
W zależności od wybranego preparatu:
Jeśli korzystasz z nowoczesnej, płatnej szczepionki skojarzonej, całość może być podana w jednym wkłuciu jako „5‑w‑1” lub „6‑w‑1” (DTPa IPV Hib ± Hep B). W wariancie refundowanym część składników może być podawana oddzielnie. Lekarz dokładnie wpisze nazwy w książeczce.
W Polsce od kilku lat szczepienie przeciw pneumokokom jest obowiązkowe i refundowane. Najczęściej stosuje się szczepionkę Prevenar 13 (PCV13), rzadziej inne preparaty.
Chroni ona przed zakażeniami wywołanymi przez bakterie Streptococcus pneumoniae, które mogą powodować:
Największe ryzyko ciężkiego przebiegu dotyczy właśnie niemowląt i małych dzieci, szczególnie w pierwszym roku życia.
Rotawirus to jeden z najczęstszych wirusów odpowiedzialnych za:
U starszego dziecka zwykle kończy się co prawda na kilku cięższych dniach, ale u niemowlęcia bardzo szybko może wymagać nawodnienia dożylnego w szpitalu.
Szczepionka przeciw rotawirusom jest podawana doustnie, jako słodkawy płyn do buzi, nie jako zastrzyk. To szczepionka żywa, ale osłabiona, bardzo skutecznie zmniejszająca liczbę hospitalizacji z powodu „jelitówki”. W Polsce jest szczepieniem zalecanym, płatnym, ale coraz więcej rodziców decyduje się ją włączyć do pakietu „DTPa IPV Hib PCV rotawirus”.
Szczepienie przeciw meningokokom B nie jest obowiązkowe, ale silnie zalecane przez specjalistów. Na polskim rynku dostępnych jest kilka preparatów, a schemat szczepień zaczyna się właśnie około 2 miesiąca życia.
Meningokoki typu B to jedna z głównych przyczyn:
Choroba może rozwijać się błyskawicznie - dziecko rano wygląda na „trochę chore”, a kilka godzin później walczy o życie na oddziale intensywnej terapii. Stąd tak wczesne rozpoczęcie cyklu.
Lekarz lub pielęgniarka na wizycie:
Jeśli gubisz się w nazwach, poproś, żeby wszystko zanotować w książeczce zdrowia albo na osobnej kartce.
Im lepiej wiesz, czego się spodziewać, tym mniej stresu w dniu szczepienia.
Weź książeczkę zdrowia dziecka
Lekarz naniesie do niej daty i nazwy podanych szczepionek.
Ubierz malucha wygodnie
Najlepiej body i luźny pajacyk albo spodenki, które łatwo zdjąć. Zastrzyki najczęściej podaje się w udo, więc dobrze, żeby nie trzeba było rozbierać dziecka „do rosołu”.
Nakarm, jeśli jest pora karmienia
Możesz karmić piersią lub butelką przed, po, a nawet w trakcie szczepienia - ssanie działa uspokajająco.
Spisz swoje pytania
Jeśli zastanawiasz się np. „czy szczepić 2‑miesięczne dziecko?”, obawiasz się skutków ubocznych szczepionek niemowląt albo czytałaś coś niepokojącego w internecie - zanotuj to, by nie zapomnieć podczas wizyty.
Typowo na szczepienia 2 miesiące dziecko dostaje:
Pielęgniarka lub lekarz:
Maluch prawie na pewno zapłacze - to nagłe, nieprzyjemne ukłucie. Na szczęście trwa tylko chwilę. Większość dzieci uspokaja się w ciągu kilku minut przy przytuleniu, bujaniu lub karmieniu.
Dla wielu rodziców patrzenie na igłę w ramieniu czy udzie dziecka jest trudne. To normalne. Możesz w tym czasie skupić się na twarzy malucha, przytulać go mocno i… nie patrzeć na samo wkłucie.
Po szczepieniu w 2 miesiącu zachowanie dziecka może się na 1–2 dni nieco zmienić. Najczęściej to znak, że układ odpornościowy „pracuje” i uczy się rozpoznawać nowe drobnoustroje.
Zwykle obserwuje się:
Niewysoka gorączka
Marudzenie, płaczliwość
Zaczerwienienie, obrzęk lub mały guzek w miejscu wkłucia
Zmieniony rytm snu
Nieco słabszy apetyt
Takie objawy po szczepieniu 2 miesiące są bardzo częste i zazwyczaj łagodne. Najczęściej ustępują samoistnie w ciągu 24–48 godzin.
Jeśli maluch jest „jakiś nie w sosie”, ale:
to na ogół dobry, uspokajający sygnał.
Zastrzyków nie cofniesz, ale możesz sporo zrobić, żeby było mu po prostu wygodniej i spokojniej.
Praktyczne sposoby:
Więcej przytulania i kontaktu „skóra do skóry”
Dzieci, które czują się gorzej, często potrzebują po prostu być na rękach. Chusta lub nosidło mogą się świetnie sprawdzić.
Karm częściej, jeśli chce
Lepiej tolerowane są mniejsze porcje podawane częściej. Niezależnie, czy karmisz piersią, czy mlekiem modyfikowanym - słuchaj sygnałów malucha.
Leki przeciwgorączkowe dla niemowląt tylko po zaleceniu lekarza
Chłodny (nie lodowaty) okład na miejsce wkłucia
Czysta, lekko wilgotna, chłodna ściereczka przykładana delikatnie do uda może zmniejszyć ból i obrzęk. Nie masuj, nie uciskaj mocno miejsca po zastrzyku.
Lżejsze ubranie przy gorączce
Jeśli dziecko ma podwyższoną temperaturę, ubierz je w jedną, cieńszą warstwę i przykryj lekkim kocykiem. Chodzi o komfort cieplny - ani o przegrzewanie, ani o wyziębianie.
Masz prawo zrezygnować z dużych planów dzień po szczepieniu, zostać w domu, skupić się tylko na dziecku i na sobie. To często najlepsza opcja.
Poważne, groźne dla życia reakcje na szczepienia niemowląt są bardzo rzadkie, ale trzeba wiedzieć, co powinno zapalić „czerwoną lampkę”.
Skontaktuj się z lekarzem POZ, nocną i świąteczną pomocą lekarską lub jedź na SOR, jeśli:
Gorączka przekracza 39°C i utrzymuje się ponad 48 godzin
Krótkotrwały stan podgorączkowy jest spodziewany, ale wysoka i przedłużona gorączka wymaga kontroli.
Płacz jest nieutulony i trwa ponad 3 godziny
Dzieci płaczą, to normalne, ale jeśli maluch płacze wysokim, przenikliwym tonem praktycznie bez przerwy, nie da się go w ogóle uspokoić - trzeba to skonsultować.
Dziecko jest bardzo wiotkie, trudno je obudzić lub nie reaguje jak zwykle
Jeśli masz wrażenie, że „coś jest bardzo nie tak”, maluch jest dużo trudniejszy do wybudzenia niż normalnie, patrzy „nieobecnym” wzrokiem - nie czekaj.
Pojawiają się problemy z oddychaniem
Szybki, płytki oddech, stękanie przy wdechu, zaciąganie między żebrami, rozszerzające się skrzydełka nosa, sinienie ust czy twarzy - to sygnały do natychmiastowego wezwania pomocy (numer alarmowy 112 lub 999).
Pojawia się nietypowa wysypka
Szczególnie:
Występuje drgawka (napad drgawkowy)
Drgawki po szczepieniu zdarzają się skrajnie rzadko, ale jeśli zauważysz drżenie, sztywność ciała, przewracanie oczu, utratę przytomności - natychmiast dzwoń po pogotowie (112/999).
Reakcje alergiczne po szczepieniach pojawiają się najczęściej w ciągu kilku minut, dlatego po niektórych preparatach lekarz może poprosić, abyś chwilę posiedziała z dzieckiem w poczekalni. Nagły obrzęk twarzy, języka, trudności z oddychaniem, zapaść krążeniowa wymagają pilnej pomocy, ale są to naprawdę wyjątkowe sytuacje.
Jeśli po prostu się niepokoisz, a objawy nie są jednoznaczne, skontaktuj się z lekarzem rodzinnym lub zadzwoń do najbliższej poradni - pielęgniarka lub lekarz przeprowadzą z Tobą wywiad i podpowiedzą, co dalej.
Zadawanie pytań nie czyni Cię „trudnym rodzicem”. Wręcz przeciwnie - to odpowiedzialne podejście. Wokół szczepień 2 miesiące krąży kilka powtarzających się wątpliwości.
To pytanie pojawia się niemal na każdej poradni. Odpowiedź specjalistów jest od lat taka sama: nie, układ odpornościowy niemowlęcia bez problemu sobie z tym radzi.
Warto wiedzieć:
Harmonogram szczepień jest układany tak, aby pierwsze dawki pojawiały się dokładnie wtedy, gdy dzieci są najbardziej narażone na ciężki przebieg chorób. Odkładanie szczepień tak naprawdę przedłuża okres, kiedy maluch pozostaje bez ochrony.
To mit, który narodził się po publikacji jednego, dziś już całkowicie obalonego artykułu z lat 90. Autor sugerował związek między szczepionką MMR a autyzmem. Co się z tym tekstem stało:
Od tego czasu przeprowadzono ogromne, rzetelne badania w wielu krajach (m.in. w Danii, Szwecji, USA, także analizy w Polsce). Obejmowały setki tysięcy dzieci i sprawdzały, czy istnieje związek między szczepieniami a autyzmem. Wynik był spójny: nie ma takiego związku.
Autyzm wiąże się z wczesnym rozwojem mózgu i czynnikami genetycznymi. Objawy zwykle zaczynają się ujawniać w wieku, kiedy dziecko dostaje różne szczepienia, stąd złudne wrażenie „zbiegu w czasie”. To jednak nie szczepionki są przyczyną.
Jeśli chcesz sięgnąć do źródeł, na stronach:
znajdziesz przystępne podsumowania badań na ten temat.
Rodzic dziś jest bombardowany informacjami z każdej strony. Część z nich brzmi bardzo przekonująco, choć jest po prostu niezgodna z aktualną wiedzą medyczną. Jeżeli spojrzymy na chłodno:
Decydując się na szczepienia, nie „odhaczasz obowiązku z kalendarza”. Dajesz dziecku realną szansę uniknięcia chorób, których rodzice kilkadziesiąt lat temu autentycznie się bali, bo widzieli ich skutki u swoich dzieci czy rodzeństwa.
W dniu szczepienia spróbuj pomyśleć o całej sytuacji jak o wspólnej pracy:
Kiedy wiesz, jakie szczepienia w 2 miesiącu są przewidziane (DTPa IPV Hib, Prevenar 13 2 miesiące, rotawirus szczepionka 2 miesiące, WZW B 2 dawka 2 miesiące, meningokoki B szczepienie 2 miesiące), jak wygląda sama wizyta i jakie objawy po szczepieniu 2 miesiące są normalne, poziom lęku przed „nieznanym” znacząco spada.
Znasz swoje dziecko najlepiej. Jeśli coś Cię po szczepieniu niepokoi - odezwij się do lekarza. A jeśli mimo trzęsących się rąk wchodzisz z maluchem do gabinetu, żeby go zaszczepić, to robisz dla jego przyszłego zdrowia więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. To spokojna, codzienna decyzja, za którą Twoje dziecko kiedyś, po prostu swoim zdrowiem, Ci „podziękuje”.